Uwaga! Hosting Webplus konczy dzialalnosc z dniem 31.07.2019r. Wiecej informacji tutaj.

FORUM MŁODEGO OLSZTYNKA Strona Główna FORUM MŁODEGO OLSZTYNKA
Forum dla mieszkańców młodych duchem i ciałem z Olsztynka i Gminy

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kaminiak
2006-05-31, 23:07
Śmierć - ale jak?
Autor Wiadomość
Kaminiak 
Prezes Spółdzielni


Wiek: 32
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 937
Skąd: Kwatera Główna
Wysłany: 2006-05-31, 12:26   Śmierć - ale jak?

Napewno każdy z Was się czasem zastanawiał, jak by chciał umrzeć ? Ja osobiscie to nie widze siebie na łożu śmierci w podeszłym wieku ... mam nadzieje że ebdzie mi dane umrzec w boju, na jakims polu ... najlepiej w obronie ojczyzny .... ale jesli miałbym wybierać nagłą śmierć, to raczej chyba kulka w łeb .... spalenie lub utopienie się mi nie leży, tak jak i podcinanie sobie żył lub wypadek samochdowy .... a Wy / Jak byscie chcieli umrzeć ?
_________________

----------------------------------------
 
 
     
Magda 
...::: MaSz :::...

Zaproszone osoby: 6
Wiek: 32
Dołączyła: 19 Mar 2006
Posty: 257
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2006-05-31, 12:59   

...Tak patriotycznie...
Ja ze swojej strony powiem że boję się śmierci, nie chcę jej, być może dlatego unikam myśli samobójczych... Wiem, że śmierć przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie i nie da się jej chyba naturalnie zaplanować ,a szkoda...

"Żyć szybko... umierać młodo"- to nie dla mnie. ... Chciałabym dożyć sędziewego wieku , doczekać się prawnuków..

Chciałabym umrzeć przy najblizej mi osobie... na jej ramionach , albo z nią, w tym samym czasie ...
 
     
Wyszek 
Prezes Spółdzielni


Wiek: 32
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 120
Skąd: Olsztynek
Wysłany: 2006-05-31, 13:08   

... jeżeli chodzi o Mnie to jakbym np. popełniał samobójstwo to bym wybrał chyba jakieś prochy, tabletki, lub jakąś line i na drzewo ....
... a ogólnie to bym wolał żeby śmierć przyszła nagle, typu wypadek samochodowy i śmierc na miejscu, lub poszczał śmiertleny...., żeby się nie męczyć ...
... a jeszcze dodam, że ze swojej strony śmierci się nie boję . . .
_________________
 
 
     
Płacz 
Destruktor Forum



Wiek: 32
Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 259
Skąd: Z wewnątrz
Ostrzeżeń:
 2/5/6
Wysłany: 2006-05-31, 19:11   

Nie krzywdzac innych.
_________________

Podnieście mnie, zbyt długo krwawiłem...
 
     
Jabol 
...::: MaSz :::...


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 34
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 221
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2006-05-31, 21:34   

Jakis czas temu (dawno) myślałem sobie: "jak by to było gdyby...". Moje przemyślenia dobiegały zawsze do jednego punktu, czyli śmierć naturalna w takim wieku jak to zostało tam "wyrzej" zaplanowane, jednak teraz doszedł jeszcze jeden aspekt którego nie brałem tak wtedy do siebie, a tym aspektem jest to że "mam" kogoś dla kogo naprawde warto żyć i dzielić sie tym życiem właśnie z moją ukochaną, chciałbym umrzeć w tym samym czasie co Ona i nie wyobrażam sobie innego wyjścia. Zaczełem wychodzić z takiego założenia: "Wspólne życie, wspólna śmierć"

BTW Póki co nie myśle o śmierci, chce przeżyć całe życie mimo że niesie za sobą wiele smutków problemów i innych przykrości, trzeba żyć dla tych pięknych, niezapomnianych chwil i nie przejmować sie za bardzo tymi przykrymi sprawami.
_________________
Kl!KKl!K
 
 
     
Misiek / Fc. Ol 
Destruktor Forum



Zaproszone osoby: 4
Dołączył: 21 Mar 2006
Posty: 328
Skąd: Fc. Olsztynek
Wysłany: 2006-05-31, 23:18   

odajać życie za innego człowieka zawsze jeżeli o mysle o śmerci mam taką wizje :roll:
_________________
Na Trzech Króli

Zapiszmy na drzwiach

naszej wiary wyznanie

dym kadzidła zasnuł mieszkanie

Trzech Króli było i ja także chylę głowę przed
Tobą Panie


nie umieRAJ duchowo ! :)
 
     
Yenova 
Destruktor Forum



Wiek: 33
Dołączyła: 23 Mar 2006
Posty: 303
Skąd: Tokio *marzenie*
Wysłany: 2006-06-01, 09:48   

Ja mam tylko jedno życzenie - umierając nie chce cierpieć. Chociaż to jest niemożliwe raczej, bo dzisiaj mało osób umiera tak ze starości bez cierpień, teraz każdy umiera na coś :( najczęściej jest to rak, a umrzeć na raka sie boje najbardziej.
 
 
     
fallendreams 
We're fucking crazy


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 31
Dołączyła: 20 Mar 2006
Posty: 721
Skąd: tam gdzie go brak
Wysłany: 2006-06-01, 13:59   

"Żyć szybko... umierać młodo" - tak wlasnie chcialabym umrzec... i wiem ze nie dozyje starosci...
_________________
You hold me in Your hands... You won't let me Fall...
 
     
Sorja 
Devil Angel


Wiek: 31
Dołączyła: 21 Mar 2006
Posty: 863
Skąd: Z tamtąd
Wysłany: 2006-06-02, 22:13   

Trudne pytanie...Zacznijmy od tego, że nie chciałabym umrzeć...Choć wiem że nie dorzyję sędziwego wiekuto tak chociaż 40 chciałabym dobić...A jak bym chciałą umrzeć?? Na pewno nei chciałabym się utopić...Podobno to boli tylko na początku, ale nienawidze topielców...:P Chciałąbym umrzeć szybko, ale nie naturalnie...Nie wiem...Może zastrzelona?? Na pewno nie pocięta jakimś nożem albo zadziabana siekierą...W sumie najbardziej pasuje mi śmierć na jakiejś wojnie albo coś..:P Choć sama nie wiem...W sumie jak będę umierać to mi będzie obojętne jak...:P
_________________
 
 
     
Jabol 
...::: MaSz :::...


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 34
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 221
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2006-06-06, 10:39   

Jeszcze nurtuje mnie jedno... Śmierć pod względem metafizycznym... mi sie wydaje że taka śmierć istanieje nawet wtedy kiedy fizycznie żyjemy, jednak jest coś takiego jak swojego rodzaju zmartwychwstanie. Śmierć taka następuje wtedy kiedy przestajemy wierzyć w cokolwiek, poddajemy sie kiedy problemy nasz przerastają, tracimy kompletnie wiare w ludzi... wiare we wszystko... nawet nadzieje na lepsze. Myśle że bardziej sie cierpi umirając w tym sensie bo może sie odbić na reszcie życia. Ale po takim czasie śmierci nadchodzi czas zmartwychwstania i wydaje sie nam najpiękniejszym okresem naszego życia i zaczynamy wierzyć z powrotem. Nic takiego chyba jeszcze nie przeżylem ale broń Borze nie chce przeżywać tego. Zawsze mam blisko osoby na których sie wspieram i na których moge sie wesprzeć i to jest podstawa.

Może ktoś jeszcze może powiedzieć cos na ten temat więc bardzo prosze o jakiekolwiek refleksje :)
_________________
Kl!KKl!K
 
 
     
Magda 
...::: MaSz :::...

Zaproszone osoby: 6
Wiek: 32
Dołączyła: 19 Mar 2006
Posty: 257
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2006-06-06, 14:23   

Piszesz o śmierci metafizycznej , którą rozumiesz jako śmierć duszy... Według mnie (albo dla mnie - to lepiej brzmi ) , naturalną kolejnością jest samobójstwo ... Takie sprawy dotyczą coraz częściej ludzi młodych, mających całe życie przed sobą, a śmierć duszy nie przyspiesza śmierci ciała... Nie miałam myśli samobójczych więc nie wiem jak to jest, ale wydaje mi się że w takich chwilach to czasami nawet bliscy nie pomogą... Sprawa istotna ... zmartwychwstanie - jest czy nie ...?
 
     
SPEC 
Czytacz Zaprzysiężony



Zaproszone osoby: 2
Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 212
Skąd: Spod biedronki ;]
Wysłany: 2006-06-30, 10:55   

Cytat:
Sprawa istotna ... zmartwychwstanie - jest czy nie ...?


Ktos wierzacy watpliwosci ne ma, a ateisci chyba w wiekszosci twierdza, ze cialo gnije i tyle ;]
_________________

 
 
     
wwwamp 
Zaawansowany Wierny



Dołączyła: 14 Lip 2006
Posty: 133
Skąd: Olsztynek
Wysłany: 2006-07-27, 15:12   

Ja bym chciala jakos szybko..Wypadek samochodowy, katastrofa lotnicza..Lub cos w tym stylu. Moglabym tez sie utopic bo chcialabym poczuc ten bol. Lekarze twierdza ze woda dostajaca ci sie do pluc przy pierwszym wdechu jest najgorszym z mozliwych boli..hmm.. :P
_________________
"Glowa do gory- powiedzial kat zarzucajac stryczek..."
 
     
Kaminiak 
Prezes Spółdzielni


Wiek: 32
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 937
Skąd: Kwatera Główna
Wysłany: 2006-07-27, 23:28   

wwwamp, zaczynam sie Ciebie bać .... i jak bedziesz keidys miała przyjemnosc lecieć tym samym lotem co ja, to błagam , poinfortuj mnie o tym wczesniej :P
_________________

----------------------------------------
 
 
     
wwwamp 
Zaawansowany Wierny



Dołączyła: 14 Lip 2006
Posty: 133
Skąd: Olsztynek
Wysłany: 2006-07-28, 13:45   

hmm..jak bede wiedziala ze bedziesz lecial tym samym lotem to na pewno poinformuje..ale to malo prawdopodobne ze bede to wiedziala :P
ale mimo wszystko wolalabym umrzec w wodzie..jakos tak mnie ten bol ciekawi :roll:
_________________
"Glowa do gory- powiedzial kat zarzucajac stryczek..."
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 2,81 sekund. Zapytań do SQL: 13