Uwaga! Hosting Webplus konczy dzialalnosc z dniem 31.07.2019r. Wiecej informacji tutaj.

FORUM MŁODEGO OLSZTYNKA Strona Główna FORUM MŁODEGO OLSZTYNKA
Forum dla mieszkańców młodych duchem i ciałem z Olsztynka i Gminy

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
co bardziej przeraża: film czy książka?
Autor Wiadomość
kot w butach 
Nasza Szkapa


Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 107
Skąd: GNIEW
Wysłany: 2006-10-23, 19:57   co bardziej przeraża: film czy książka?

ano taką rozmowę miałem i myślę, że można ją tutaj przenieść. Co bardziej przeraża: film horror czy książka horror?

po dłuższym namyśle i kilku spacjach staję po stronie książęk.
_________________
tutaj zawiść i kłamstwa trzymały mnie w więzieniu. szczęśliwy, który wycofał się z tego złośliwego świata i rządzi swym życiem z Bogiem jedynie, i przeżywa swe dni samotnie, ani nie zazdroszcząc, ani nie wzbudzając zazdrości.
 
     
Lord Reiden 
Tańczący z Adminami



Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 445
Skąd: O tutaj jestem!
Wysłany: 2006-10-24, 13:38   

Odpowiedz prosta- książki. Choćby z tego powodu, że np. często potwór przedstawiony w filmie jest tandetnie zrobiony (widać debilnie wyjącego aktora w plastikowym kostiumie) a w wyobraźni można wykreować dowolnie paskudną istotę, jeśli tylko autor obdarzy ją szegółowym opisem.
 
 
     
lilije
Zaznajomiony z Forum



Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 29
Skąd: O-k
Wysłany: 2006-10-24, 14:28   

Odpowiedź jest względnie prosta i wzglednie się zgadzam z powyższymi wypowiedziami. Każdy z nas jest inny i na swój specyficzny dla siebie sposób dane sytuacje sobie wyobraża. Reżyser czasami ma lepsze pomysły na przedstawienie danej "przeraźliwej" sceny niż fantazja czytelnika, gorzej jednak z realizacją, wyobraźnia nie ogranicza, realia jednak troszkę tak .
_________________
Człowiek jest najgłębiej uzależniony od swego odbicia w duszy drugiego, chociażby ta dusza była kretyniczna.
 
     
kot w butach 
Nasza Szkapa


Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 107
Skąd: GNIEW
Wysłany: 2006-10-24, 21:14   

to nie jest chyba takie proste. są takie sceny w filmach, na których wspomnienie człowiek się zatrzymuje na moment. (serce zaczyna bić zaraz po tym) Dla mnie filmem, którego sceny robią największe rważenie jest "The ring" (amerykańska wersja). Scena z koniem wypdającym ze statku, motyw opuszczonej głebokiej, czarnej studni też mnie zawsze stpował.

mam wrażenie, że współczesny filmowe horrory za bardzo położyły nacisk na efekty specjalne, które mogą szokować, ale tylko na początku. później nie jest to już straszne.

to właśnie klasyczne horrory najbardziej przerażają. "Egzorcysta" (pierwsza część), gdzie nie ma specjalnie wyszukanych efektów zawsze mnie przeraża.

staję jednak po stronie książek. cały kunszt autora polega na tym, aby w taki sposób grać wyobraźnią czytelnika by pewne sceny pozostały w umyśle. jakby autor musiał zainfekować, zarazić odbiorcę i ten wirus rozwija się już dalej. ilekroć czytam "Miasteczko Salem" Stephena KInga zawsze mam ten dreszczyk. Wiecie o czym mówię.

to skoro bardziej przerażają ns książki, a ludzie lubią horrory, to dlaczego tak mało czytamy książek? Ha?
_________________
tutaj zawiść i kłamstwa trzymały mnie w więzieniu. szczęśliwy, który wycofał się z tego złośliwego świata i rządzi swym życiem z Bogiem jedynie, i przeżywa swe dni samotnie, ani nie zazdroszcząc, ani nie wzbudzając zazdrości.
 
     
Wyszek 
Prezes Spółdzielni


Wiek: 32
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 120
Skąd: Olsztynek
Wysłany: 2006-10-26, 09:22   

hmm.. ostatnio (czyt. wczoraj), czekając na peronie, ławce na powrotny pociag (który się spóźnił zaledwie o 1,5 godziny) z Olsztyna Zach. do Olsztynka, podszedl do Mnie jakis typek. Poniewaz bylismy sami na peronie zaczelismy ze soba rozmawiac na rozne tematy (ogolnie gosciu spoko). Jednym z tematem rozmow byla co on by wybral ksiazke czy film. Odpowiedzial odrazu ze ksiezke, poniewaz jak sie okazalo strasznie duzo czyta, i zaczal mi opowiadac czemu akorat ksiazke itp. Jednym ze zdan ktore weszło mi w pamiec to takie ze Gdy on otwiera ksiazke, to czuje sie tak jakby wsyzstko dzialo sie wokół niego, i on nie moze sie oderwac od kazdej ksiazki. Mowil ze gdyby mogl to dziennie czytal by po 400 stron, niestety czas mu na to niepozwala. Zreszta zaczal mi opowiadac jedna ksiazke, ktora ostatnio przeczytal, i bylem w szoku jak on to opowiadal...tak mnie zachwycil tym opowiadaniem, ze chcialem sobie ta ksiazke wypozyczyc. Z poczatku myslalem ze typek film o tym tytule ogladal, ale sie po pewnym czasie zorientowalem ze typek ciagle gada o ksiazce ;) Co ciekawe gosciu z poaczatku wygladal mi na takiego hmm.. typowego dresa... prawie lysy, napakowany, wozil sie po peronie, ale gosciu naprawde byl spoko...
_________________
 
 
     
kot w butach 
Nasza Szkapa


Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 107
Skąd: GNIEW
Wysłany: 2006-10-27, 18:41   

Wyszek, to ja Ci zazdroszczę tego spotkania. Sam spotkałem kiedyś taką osobę i wiem, że mnie zaczarowała.

Też bym chciał czytać mnóstwo książek dziennie, ale nie daję rady, bardzo wolno czytam. no i wzrok leci. cóż mi pozostało, jak nie wytrwałość?
_________________
tutaj zawiść i kłamstwa trzymały mnie w więzieniu. szczęśliwy, który wycofał się z tego złośliwego świata i rządzi swym życiem z Bogiem jedynie, i przeżywa swe dni samotnie, ani nie zazdroszcząc, ani nie wzbudzając zazdrości.
 
     
Kaminiak 
Prezes Spółdzielni


Wiek: 32
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 937
Skąd: Kwatera Główna
Wysłany: 2006-10-28, 11:28   

hmmmm..... chyba jednak książki, bo gdy czytamy poświecamy temu dużą uwagę, skupiamy się .... gdy oglada się tv to zawsze coś oderwie naszą uwagę (choćby reklamy) - no chyba że senas na ciemnej sali kinowej ;) .... ale tak jak Wyszek napisał o tym kolesiu: "ze Gdy on otwiera ksiazke, to czuje sie tak jakby wsyzstko dzialo sie wokół niego," .... i chyba o to chodzi ...... jest róznica miedzy malym ekranikiem czy dużym ekranem, a zaciszem własnego zbuntowanego umysłu .... pozatym prawda jest że jak coś widzimy to może to spełnić Nasze oczekiwania lub nie (potwór może być dla Nas straszny, ale dla kogos innego bedzie śmieszny), natomiast w książce to my kształtujemy wygląd wszystkich rzeczy, wiec zawsze w jakimś stopniu bedzie to spełniało nasze oczekiwania :)
_________________

----------------------------------------
 
 
     
kot w butach 
Nasza Szkapa


Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 107
Skąd: GNIEW
Wysłany: 2006-10-29, 17:24   

to teraz raz jeszcze moje pytanie: to dlaczego tak mało czytamy horrorów?
_________________
tutaj zawiść i kłamstwa trzymały mnie w więzieniu. szczęśliwy, który wycofał się z tego złośliwego świata i rządzi swym życiem z Bogiem jedynie, i przeżywa swe dni samotnie, ani nie zazdroszcząc, ani nie wzbudzając zazdrości.
 
     
Lord Reiden 
Tańczący z Adminami



Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 445
Skąd: O tutaj jestem!
Wysłany: 2006-10-30, 10:51   

BRAK CZASU :-/
Przynajmniej w moim wypadku.
 
 
     
kot w butach 
Nasza Szkapa


Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 107
Skąd: GNIEW
Wysłany: 2006-10-30, 18:42   

a nie wygoda, lenistwo? film się w nas wtłacza, ładuje bez chwili namysłu. książka jest wymagająca, trudniejsza
_________________
tutaj zawiść i kłamstwa trzymały mnie w więzieniu. szczęśliwy, który wycofał się z tego złośliwego świata i rządzi swym życiem z Bogiem jedynie, i przeżywa swe dni samotnie, ani nie zazdroszcząc, ani nie wzbudzając zazdrości.
 
     
Lord Reiden 
Tańczący z Adminami



Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 445
Skąd: O tutaj jestem!
Wysłany: 2006-11-02, 14:53   

Tja... To dlaczego przeczytałem całą sagę o Wiedźminie w 2 tygodnie, a film mnie uśpił po 10 minutach? Dlaczego czytam "Polowanie..." czy "Stan zagrożenia" Clancy'ego a nie oglądam filmów na ich podstawie? Dlaczego kiedyś czytałem dużo Sienkiewicza, podczas gdy filmy takie jak "Pan Wołodyjowski" mnie nudzą? To jeszcze zależy od jakości adaptacji filmowej, jednak rzadko kiedy jest ona tak dobra jak pierwowzór. Oglądam je tylko gdy są tego warte, nawet jeśli chodzi o nudne lektóry szkolne, poniewarz oryginały są prawie zawsze lepsze.
 
 
     
kot w butach 
Nasza Szkapa


Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 107
Skąd: GNIEW
Wysłany: 2006-11-06, 19:52   

podzielam twoją opinię, ale ilu nas jest? dwóch? i czy to nie oznacza, że jesteśmy wyjątkami potwierdzającymi regułę?
_________________
tutaj zawiść i kłamstwa trzymały mnie w więzieniu. szczęśliwy, który wycofał się z tego złośliwego świata i rządzi swym życiem z Bogiem jedynie, i przeżywa swe dni samotnie, ani nie zazdroszcząc, ani nie wzbudzając zazdrości.
 
     
Zimny
Stały Bywalec



Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 70
Skąd: Ablebleble
Wysłany: 2006-11-09, 23:21   

Wydaje mi sie ze film oddziałuje na wzrok i słuch , ksiazka natomiast głownie na wyobraźnie to zalezy od człowieka co da mu wiekszego kopa w pupe książka czy film.
_________________
Tak bardzo Ją kochał że wszystko Jej wybaczył mówił "Kotku bedzie dobrze sama zobaczysz"
Myślał że to Ta jedyna że Jest jego niebem On był całym sercem dla Niej Ona sercem dla siebie.
 
     
kot w butach 
Nasza Szkapa


Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 107
Skąd: GNIEW
Wysłany: 2006-11-11, 19:58   

podawajcie tytuły filomów i książek, które was najabardziej przerażały. u mnie:

film:
klasyczne horrory, takie jak "Egzorcysta", "Dziecko Rosmery", "Lśnienie" (Stanleya Kubrika), z nowości jedynie "The Ring" (wersja amerykańska)

książki:
Stephen King "Lśnienie", "Miasteczko Salem", Graham Masterton "Manitou" (pierwszy horror przeczytany jako dzieciak)
_________________
tutaj zawiść i kłamstwa trzymały mnie w więzieniu. szczęśliwy, który wycofał się z tego złośliwego świata i rządzi swym życiem z Bogiem jedynie, i przeżywa swe dni samotnie, ani nie zazdroszcząc, ani nie wzbudzając zazdrości.
 
     
Lord Reiden 
Tańczący z Adminami



Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 445
Skąd: O tutaj jestem!
Wysłany: 2006-11-13, 14:51   

Z książek- brak, nie czytałem jeszcze żadnego horroru (może kiedyś to się zmieni)
Z telewizji- wszystkie brazylijskie seriale + wększość polskich seraiali o podobnej tematyce = 90% seriali komercyjnych stacji telewizyjnych. Przeraża mnie, że ktoś takie rzeczy kręci. A jeszcze bardziej, że ktoś to ogląda :-/

Wiem że troche nie o to ci chodziło, ale taka jest prawda, że "Piła 3" czy inne "Teksańskie masakry piłą mechaniczną" to pikuś przy 5899342 odcinkach "Mody na sukces".
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 13